ks. Tomasz Kądzik – wikariusz

ks. Tomasz Kądzik - wikariusz

Urodzony 29 maja 1967 rok w Warszawie, w szpitalu na Karowej. Parafia mojego chrztu to Święta Trójca na Solcu. Niestety, nie pamiętam, kto mnie ochrzcił.

Dzieciństwo spędziłem, więc na Powiślu i bardzo miło to wspominam.
W 1976 roku przeprowadziłem się na Wolę do parafii św. Wojciecha i tam już pozostałem. Od bardzo młodych lat byłem ministrantem. W 1984 roku przyjąłem promocję lektorską. Edukację rozpocząłem w przedszkolu na ul. Hożej, potem była szkoła podstawowa nr 34 na ul. Kruczkowskiego. W drugiej klasie przeniosłem się do szkoły podstawowej nr 182 na ul. Bema w Warszawie. W terminie udało mi się tę szkołę ukończyć.

tomek-klasa-viii-cz-b

Od 1982 roku byłem w szkole średniej, czyli w Technikum Cukierniczym na ul. Majdańskiej na Grochowie. Z edukacji w tej szkole najmilej wspominam praktyki w zakładach Wedla. Przypominam, że jest to czas słodyczy na kartki i wyrobów czekoladopodobnych. Ja, dzięki pobytowi w Wedlu nie zapomniałem smaku prawdziwej czekolady. W 1986 roku przystąpiłem do egazminu maturalnego, wcześniej kończąc Technikum. Egzamin zawodowy miałem z procesu produkcji bombonierek – od surowców po opakowanie. Zaliczyłem na ocenę bardzo dobrą. Maturę zdawałem z języka polskiego (pisemna i ustna),
matematyki, PNOS-u (Propedeutyka Nauki o Społeczeństwie) i mikrobiologii. Średnia ocen z matury to 4,2.
Studia filozoficzno-teologiczne podjąłem w Seminarium Warszawskim zaraz po maturze. Ukończyłem je w 1994 roku. Święceń prezbiteratu udzielił mi w katedrze warszawskiej 21 maja 1994 roku ksiądz kardynał Józef Glemp.

Moje parafie:
1. św. Floriana w Mogielnicy, 1994-1998. Przede wszystkim praca z młodzieżą i dziećmi – spotkania modlitewne, działalność sportowa (cykliczne turnieje szachowe, koszykówki ulicznej, pływanie na basenie …; dużo tego było), uruchomiliśmy księgarnię katolicką. Byłem tam sam ze schorowanym proboszczem, nieżyjącym już księdzem Janem Cybulskim. Bardzo często wszystko było na mojej głowie. Z chęcią podejmowałem nowe wyzwania. Zakładałem tam również jedno z pierwszych w naszej Diecezji koło Akcji Katolickiej. Do dzisiaj z nostalgią wspominam pierwszą placówkę i ludzi z Mogielnicy. Z wieloma osobami z grupy młodzieżowej utrzymuję do dzisiaj kontakt.
2. św. Mikołaja w Grójcu, 1998-2000. Praca z młodzieżą, schola młodzieżowa, która osiągała cyklicznie sukcesy na różnych przeglądach piosenki religijnej. Wspólnie z księżmi z Dekanatu wprowadziliśmy comiesięczną modlitwę młodzieży w duchu Taize. Co miesiąc spotykaliśmy się w innej parafii dekanatu. Z tego okresu pochodzą moje wspomnienia ze wspaniałych wyjazdów do lasu i wspólnych młodzieżowych grilli.
3. św. Maksymiliana na Służewcu w Warszawie, 2000-2003. W tej parafii skupiłem się przede wszystkim na pracy w Zespole CARITAS. Bardzo została rozbudowana praca z rodzinami potrzebującymi wsparcia. Uruchomiliśmy pierwszy w Polsce sklep spożywczy prowadzony przez CARITAS. Zapewniał zaopatrzenie dla naszych podopiecznych i wypracowywał zyski dla świetlicy. Świetlica została przeze mnie zainicjowana. Prowadziłem budowę w podziemiach kościoła zupełnie od zera. Otwarcie nastąpiło już po moim odejściu z Parafii. Zespół CARITAS, sklep i świetlica działają do dzisiaj. Opiekowałem się również młodzieżą i dorosłymi chorymi na autyzm. Spotykali się oni w ośrodku na ul. Orzyckiej. Oprócz cotygodniowej katechezy przygotowywałem ich do przyjęcia sakramentów świętych. Uroczystość bierzmowania kilkunastu osób była niezwykłym przeżyciem.
4. Podwyższenia Krzyża Świętego na Jelonkach w Warszawie, 2003-2007. Praca z grupami liturgicznymi, od ministrantów, poprzez lektorów aż do szafarzy nadzwyczajnych Komunii Świętej. Duszpasterstwo dzieci, które skupiało się na niedzielnej Eucharystii i przygotowaniu dzieci komunijnych. Praca z Żywym Różańcem. Towarzyszenie Zespołowi CARITAS, organizacja zbiórek żywności w sklepach w okresie Adwentu i Wielkiego Postu. Zainicjowałem bardzo uroczyste przeżywanie Odpustu Parafialnego, który został połączony z Jarmarkiem Jelonkowskim – bardzo fajnym rodzinnym piknikiem w niedzielę po odpuście. W tym roku odbył się już piąty Jarmark. W tej parafii przeżywałem śmierć Ojca Świętego Jana Pawła II. Był to czas niesamowitej mobilizacji modlitewnej ogromnej liczby parafian. Razem z grupą parafialną byliśmy na pogrzebie Ojca Świętego. Przez dwa lata trwały potem spotkania, na których poznawaliśmy nauczanie Ojca Świętego. Bardzo uroczyście przeżywaliśmy rocznice śmierci papieża. W styczniu 2005 roku przeżyłem śmierć mojego taty.  Udało się również zorganizować kilka pielgrzymek – trzy do Rzymu, jedną do Lourdes i jedną do Fatimy. Wspólnota pielgrzymkowa trwa po dzień dzisiejszy.

tomek-rzym-x-2006-261

5. św. Michała na Mokotowie w Warszawie, 2007-2008. Jest to okres rocznego przygotowania do pracy duszpasterskiej w Starej Iwicznej 🙂
W Parafii Zesłania Ducha Świętego w Starej Iwicznej zajmuję się:
– Przygotowaniem młodzieży gimnazjalnej do przyjęcia sakramentu
bierzmowania;
– Opieką nad scholą młodzieżową;
– Opieką nad lektorami;
– Prowadzeniem katechez dla przygotowujących się do zawarcia sakramentu małżeństwa;
W planach, bardzo bliskich jest powołanie do istnienia grupy młodzieżowej. Formuła spotkań opierać się powinna na modlitwie i działaniu. Jakim? Napiszę o tym, jak zaczniemy działać.
Planuję rozpocząć wyjazdy do ciekawych miejsc pielgrzymkowych w Polsce a może i na świecie.